Masz pytania? Zadzwoń +48 22 314 14 30

Press center

Prof. Rafał Ohme: XXI wiek będzie kultem emocji i relacji

Rafał Ohme

Wiek XX był kultem rozumu i informacji. Wiek XXI doda do tego potęgę emocji i relacji – powiedział prof. Rafał Ohme, ekspert w dziedzinie emocji i komunikacji, podczas rozmowy z Nowoczesną Firmą.

W jaki sposób mózg i umysł sprawują nad nami kontrolę?

W ubiegłym wieku uważano, że mózg i psychika to dwa oddzielne byty. Czasami na siebie wpływają, a czasami nie. Tymczasem odkrycia dynamicznie rozwijającej się w XXI wieku neuronauki pokazują, że mózg i psychika, albo inaczej, ciało i umysł stale ze sobą współpracują. Z tym że szefem jest ciało, czyli mózg. To ciało decyduje, czy jesteśmy w dobrym nastroju, czy jesteśmy skoncentrowani, czy jesteśmy w stanie się uczyć.

Oczywiście są też przypadki, kiedy człowiek może ujarzmić ciało dzięki silnej woli albo medytacji (np. mnisi z Shaolin potrafią spowolnić pracę serca), jednak są to sytuacje sporadyczne. Panem we własnym domu – kiedy nasz umysł będzie miał większy wpływ na ciało – będziemy wtedy, kiedy powstanie więcej neuropołączeń pomiędzy korą przedczołową a układem limbicznym. Szacuję, że zajmie to jakieś 300 tys. lat (śmiech – red.).

Co nas motywuje do pracy, do wykonywania codziennych działań?

 

Człowieka napędzają dwa rodzaje motywacji. Motywacja zewnętrzna i wewnętrzna. Ta pierwsza związana jest z nagrodą bądź karą. Robimy coś dla osiągnięcia wymiernych korzyści (np. comiesięczne wynagrodzenie) albo uniknięcia konkretnych kar (np. krytyki, upomnień, zwolnienia). Ta druga jest bardziej złożona, przychodzi z wiekiem. Robimy coś nie tylko dlatego, że otrzymujemy za to pieniądze, ale że sprawia nam to przyjemność.

Najbardziej efektywny pracownik to taki, który jest napędzany motywacją zewnętrzną i wewnętrzną. Sama wewnętrzna, ta uduchowiona, bez zaplecza materialnego, nie wystarczy. Aczkolwiek to ona jest najczęściej spotykana w pierwszej pracy. Angażujemy się w różnego rodzaju romantyczne przedsięwzięcia, które niestety często zderzają się z twardą rzeczywistością i zmuszają do bardziej pragmatycznego stanowiska.

Najlepiej pracuje się wtedy, kiedy mamy zabezpieczone podstawowe potrzeby (wynagrodzenie i bezpieczeństwo, czyli motywacja zewnętrzna) oraz gdy za organizacją, w której jesteśmy stoją wartości, z którymi się utożsamiamy (czyli motywacja wewnętrzna). Ciekawie opowiadał o tym Simon Sinek podczas swojego wystąpienia na TED – polecam wszystkim obejrzyjcie to.

Jak sprawić, aby z uśmiechem iść na spotkanie z klientem zarażając go pozytywną energią i chęcią do działania?

Muszą być spełnione trzy warunki. Po pierwsze – trzeba wierzyć w produkt lub usługę, którą chcemy zainteresować klienta. Po drugie – trzeba lubić innych ludzi. Po trzecie – trzeba lubić siebie. Paradoksalnie najprostszy do spełnienia jest ten pierwszy warunek. Aby osiągnąć ten drugi, musimy czytać dużo książek i oglądać filmy. Aby spełnić trzeci, trzeba być otoczonym przez kochającą rodzinę i przyjaciół.

Czy uczucia i intuicja kierują myśleniem i zachowaniem?

Grecki filozof Arystoteles, parę tysięcy lat temu wypowiedział zdanie, które uformowało kolejne pokolenia – pasja przeszkadza rozumowi. Do 1986 roku uważano, że uczucia są skutkiem ubocznym myślenia, a pojęcie intuicji było nieobecne – żadna poważna dyscyplina naukowa nie zajmowała się tak niemierzalną substancjami. Dopiero Joseph LeDoux, profesor z New York University, odkrył, że w mózgu istnieje „dolna droga reagowania”, powodująca, że procesy emocjonalne są dużo szybsze od racjonalnych oraz je bezwarunkowo i zawsze poprzedzają. Wykazał także, jak wiele procesów zachodzi w naszym mózgu bez udziału świadomości, automatycznie, intuicyjnie. W jednym ze świetnych naukowych programów BBC naukowcy badający mózg sprzeczają się, czy jesteśmy świadomi naszej psyche w pięciu czy w piętnastu procentach.

Jaka jest rola umiejętności miękkich w biznesie – czy są zbędnym intruzem, czy wręcz odwrotnie pożądanym instrumentem, pomagającym wyczuwać i kształtować relacje z klientem?

W wieku XIX wymyślono maszyny, np. maszynę parową zwaną pociągiem, która zmieniła oblicze transportu śródlądowego. W wieku XX dalej udoskonalano maszyny, na jego początku wymyślono samoloty, a pod koniec internet. A dodatkowo stworzono nowoczesną organizację pracy, np. słynna linia produkcyjna w fabryce Forda, która diametralnie zwiększyła wydajność i zmniejszyła koszty produkcji.

W wieku XXI w dalszym ciągu udoskonalamy maszyny oraz modele organizacji, za to nowością będzie wprowadzenie pojęcia zarządzania przez relacje. Bardzo pomocne będą w tym odkrycia neuronauki, dotyczące emocji i intuicji. Święcić tryumfy będą dwa typy inteligencji: emocjonalna – umiejętność odczuwania przeżyć drugiej osoby oraz społeczna – umiejętność wykrywania i kształtowania nastrojów grupy oraz jej pozatransakcyjnego motywowania. Do tej pory tego typu miękkie umiejętności posiadaliśmy dlatego, że się z nimi urodziliśmy (jedni wyposażeni w lepszym stopniu, drudzy w gorszym). Teraz będziemy potrafili się ich świadomie uczyć i je rozwijać. W Polsce pojawiają się już pierwsze oferty szkoleń oraz indywidualnego coachingu, rozwijające umiejętność czytania emocji i zachowań. Tak jak wiek XX był kultem rozumu i informacji, tak XXI oprócz rozumu i informacji doda potęgę emocji i relacji. Oprócz hard power coraz większą rolę będzie przejmowało soft power. Sceptyków zapraszam do Chin, patrzmy i uczmy się.

Będzie Pan prelegentem podczas Customer Congress w Warszawie 28 września 2015 r. O czym opowie Pan uczestnikom wystąpienia?

Będę mówił o tym czy ufać intuicji, co jest ważne, żeby być szczęśliwym w życiu oraz dlaczego kobiety są bardziej i we wszystkim. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam.

Prof. Rafał Ohme

Światowy pionier badań implicite, ekspert w dziedzinie emocji w zarządzaniu i komunikacji. Założyciel firmy doradczej NEUROHM, wykładowca na Uniwersytecie SWPS oraz Stellenbosch Business School w RPA

Nowoczesna Firma S.A. Grażyna Stefańska

 

Więcej na ten temat podczas wydarzenia Customer Congress,  która odbędzie się w dniach 28-30 września 2015 r. w Warszawie.